Aktualności
- 10-09-2026
- drukuj
ZAMIAST NISZCZEĆ – BĘDĄ SŁUŻYĆ MIESZKAŃCOM! PRZYWRACAMY GMINNEMU MIENIU NOWE ŻYCIE
18 sierpnia br. Burmistrz Mirosław Gąsik podpisał umowę z firmą Piotr Dolat ze Szprotawy na przebudowę pomieszczeń w budynku przy ul. Krasińskiego 23. Wartość inwestycji to 380 tys. zł.
Co się zmieni?
Nieużytkowane dotąd pomieszczenia przejdą kompleksową metamorfozę. Powstaną tu dwa nowe mieszkania o powierzchni ok. 44,59 m² i 42,63 m².
Zakres prac jest szeroki: nowe ściany i sufity, instalacje elektryczne, wodno-kanalizacyjne, centralnego ogrzewania i gazowe, nowe podłogi, okładziny ścienne oraz stolarka drzwiowa. Co ważne, lokale zostaną również umeblowane i wyposażone – tak, aby były gotowe na przyjęcie nowych mieszkańców.
W mieszkaniach zamieszkają kolejne rodziny polskich repatriantów z Kazachstanu, które rozpoczną nowy etap życia właśnie w naszej gminie.
Ich przyjazd do Szprotawy ma dla nas także szczególny, historyczny i symboliczny wymiar. To potomkowie Polaków, którzy przed dziesięcioleciami zostali brutalnie wyrwani ze swoich domów i rodzinnych stron. W wyniku represji, deportacji i przymusowych przesiedleń trafiali tysiące kilometrów od Ojczyzny – na Syberię oraz stepy Azji i Kazachstanu.
Całe rodziny doświadczały rozłąki, biedy, głodu i niezwykle ciężkich warunków życia. Wielu zapłaciło za te nieludzkie represje cierpieniem, utratą najbliższych, a niejednokrotnie również własnym życiem.
Mimo tych tragicznych doświadczeń i upływu kolejnych dziesięcioleci ich potomkowie zachowali pamięć o swoich korzeniach i polskim pochodzeniu. Dziś kolejne pokolenia mają możliwość powrotu do kraju swoich przodków. Chcemy, aby właśnie tutaj, w Szprotawie, mogli poczuć, że naprawdę wrócili do domu.
Cieszymy się, że nasi rodacy ze Wschodu wybierają Szprotawę jako miejsce do życia i coraz mocniej wiążą z nią swoją przyszłość. Czynimy starania, aby mogli znaleźć tutaj swój nowy dom, pracę, bezpieczeństwo i dobre warunki do wychowywania dzieci.
Rodziny, które już osiedliły się w naszej gminie, dobrze odnalazły się w lokalnej społeczności – dzieci uczęszczają do gminnych szkół i przedszkoli, a dorośli pracują w szprotawskich firmach. To pokazuje, że Szprotawa jest dla nich nie tylko nowym adresem, ale miejscem, w którym mogą budować swoją przyszłość i czuć się częścią naszej społeczności.
To właśnie taki efekt chcemy osiągać – zagospodarowywać niewykorzystany gminny majątek, tworzyć nowe mieszkania, przyciągać nowych mieszkańców i wzmacniać Szprotawę. Zyskują rodziny, zyskują lokalne firmy i zyskuje cała nasza gmina.
A w tym przypadku jest w tym coś jeszcze – odrobina historycznej sprawiedliwości.
Historia ich przodków była historią przymusowego wyjazdu. Niech historia kolejnych pokoleń będzie historią powrotu – do Polski, do swoich korzeni i do domu.




























