Aktualności
- 27-04-2026
- drukuj
SĄ MIEJSCA, KTÓRE MILCZĄ… ALE jeśli się zatrzymać – opowiadają historię
Na wzgórzach wiechlickich przez lata trwała w zapomnieniu kaplica rodowa dawnych właścicieli tych ziem. Splądrowana po II wojnie światowej, zniszczona i pozostawiona samej sobie, stała się niemym świadkiem historii, która powoli zacierała się w pamięci.
Dziś to się zmienia
Dzięki zaangażowaniu Pana Ulricha von Neumanna – potomka rodu związanego z Wiechlicami, Henrykowem i okolicznymi miejscowościami – kaplica odzyskuje swoją godność. Odbudowana na podstawie umowy dzierżawy z Lasami Państwowymi, znów jest widoczna – jej fasada wyłania się z krajobrazu przy drodze między Dzikowicami a Wiechlicami, przypominając o korzeniach tego miejsca.
To nie tylko inwestycja, to most między przeszłością a teraźniejszością
Podczas spotkania z Panem Neumannem oraz kierownikiem budowy, Burmistrz Mirosław Gąsik wraz z Kierownikiem Wydziału Przedsiębiorczości, Promocji i Turystyki Maciejem Boryną wyrazili wdzięczność za tę inicjatywę. Jak podkreślono – samorząd również od dawna dostrzegał potrzebę przywrócenia tego miejsca do życia. Tym bardziej cieszy, że wspólnie możemy chronić nasze dziedzictwo.
Kaplica objęta jest ochroną konserwatorską i pozostaje ogólnodostępna
Zapraszamy Was do odwiedzin podczas spacerów, wycieczek rowerowych, chwil zatrzymania. To przestrzeń niezwykle malownicza, sprzyjająca refleksji, wyciszeniu i kontemplacji. Pamiętajmy jednak – to miejsce ma swoją historię i swoją godność. Zarówno inicjator odbudowy, jak i władze Szprotawy proszą, by każdy odwiedzający okazał mu szacunek. Dbajmy o to, co zostało nam powierzone.
Udostępniamy link do opracowania historycznego wraz z archiwalnymi i współczesnymi fotografiami - https://lwkz.pl/wp-content/uploads/2026/01/lmk_2025_do_internetu.pdf




























