- Organizowaliśmy tutaj imprezy, wcześniej była tu biblioteka - mówi Bartłomiej Łysoń, mieszkaniec wsi. - Padła informacja, że przydałaby się siłownia. Młodzież wystąpiła o pomoc do sołtys Jadwigi Turek oraz burmistrza Józefa Rubachy. Pomogli oboje. Znalazły się fundusze na remont i na sprzęt do ćwiczeń. Burmistrz obiecał dokupić nowe ciężarki.